Zapraszamy do świata Supercar Club Poland.
Piszemy o tym, co nas aktualnie interesuje.

Szybkie niedziele

Edycja 1950 Mille Miglia to koszmar mgły, deszczu, półmroku, śliskich dróg i wypadków. To krajobraz usiany wrakami Ferrari. Lecz gdy zwycięska błękitna berlinetta 195 S z numerem startowym 724 minęła metę w Brescii, wysiadł z niej 22-letni młodzieniec nienagannie odziany w koszulę, krawat i dwurzędówkę. Jeszcze przed chwilą rywalizował z całą grupą zawodników Grand Prix.Teraz był już w roli ambasadora własnej marki. Prezentował to, czemu cała rodzina zawdzięczała sławę, prestiż i majątek.

2020-07-02

Czytaj więcej

The English way

Są w świecie motoryzacji rzeczy egzotyczne i rzadkie, są imponujące kosztem lub techniką. Niewiele jednak jest takich, o których rzec można: bez żadnych odpowiedników. Absolutnie jedyne w swoim rodzaju. Jak chłodnica Rolls-Royce’a.

2020-06-09

Czytaj więcej

Tak szybko już nie pojadę cz. II

GP Niemiec 1957 to jeden z najwspanialszych wyścigów w dziejach Formuły 1. Część pierwsza opisuje tło i przebieg spektakularnej rywalizacji Juana Manuela Fangio z dwoma młodszymi o pokolenie Anglikami. W niniejszej części drugiej rozgrywa się trzeci akt tego niezapomnianego dramatu

2020-03-25

Czytaj więcej

Tak szybko już nie pojadę

GP Niemiec 1957 to jeden z najwspanialszych wyścigów w dziejach Formuły 1. Tego dnia okoliczności i przypadki, czynnik nieprzewidziany i błyskawiczny fortel, a nade wszystko kunszt i odwaga stanięcia na najcieńszej, ostatecznej granicy, stworzyły spektakl godny dobrego thrillera.

Czytaj więcej

Geneva Motor Show

Właśnie dziś powinna startować 90. edycja Geneva International Motor Show, najbardziej renomowanego wydarzenia tego typu na świecie. Powinna, bo ze względu na zagrożenie epidemią Koronawirusa, władze Szwajcarii zakazały zgromadzeń publicznych powyżej 1000 osób, czego oczywiście nie podważamy.

2020-03-05

Czytaj więcej

Sześćdziesiąt sekund

Sto cztery metry na sekundę, przez las ciemną nocą. Najbardziej przerażająca jest łatwość tej przeklętej prostej. Świadomość, że przez minutę spędzoną na maksymalnych obrotach w razie najmniejszego odchyłu od normy i tak nic nie można zrobić. To właśnie Le Mans. A ścislej: Hunaudières.

2020-02-25

Czytaj więcej

De Alpibus Commentarius

Gdy klucz zakulbaczonych motocyklistów lub pękaty kamper spowolnią Cię na bajecznych zakrętach Glocknera, a weekendowy sznur aut przedłuży zjazd Porta Claudią w dolinę Inn, upuść ciśnienia, kierowco. Fascynujących, sycących przygodą Alp nie zabraknie ci nigdy. Jedź w góry co roku, kolejnymi drogami, a za każdym razem znajdziesz ich nową, niezwykłą twarz.

2020-02-24

Czytaj więcej

Witaj Bullitt

Jeśli wpiszecie w wyszukiwarkę „najbardziej kultowy samochód w historii kina”, jedną z pierwszych odpowiedzi będzie Ford Mustang z filmu „Bullitt”. Nic dziwnego. Scena pościgu ulicami San Francisco to absolutny klasyk, który widział każdy fan motoryzacji, a auto na równi z aktorem gra tam pierwszoplanową rolę. Choć nie zamierzamy powtarzać filmowych skoków samochodem, postanowiliśmy sprawdzić nowe wcielenie Mustanga Bullitta.

2019-10-19

Czytaj więcej