SuperCarClub

Mocny start

17 października na zaproszenie Ferrari Polska gościliśmy wraz z kilkoma Klubowiczami na ponownym otwarciu Ferrari Warszawa. Wydarzenie połączono z premierą najmocniejszego drogowego auta w historii marki spod znaku wierzgającego konia – SF90 Stradale. Showroom Ferrari Warszawa zmienił lokalizację i połączył się z serwisem. Zgodnie ze słowami przedstawiciela marki, to teraz największy salon Ferrari w naszej części Europy. Mamy wystarczająco przestrzeni do oglądania dzieł sztuki na kołach. Podczas hucznego otwarcia wystawiono m.in. nowe F8 Tributo i legendarne F40. Uwagę wszystkich gości skupiło jednak SF90, które imponuje osiągami i rewolucyjnymi rozwiązaniami. Minęły zaledwie dwa tygodnie, a do Polski zawitała kolejna nowość prosto z Maranello – F8 Spider. Kameralna premiera następcy klubowego 488 Spider była okazją do dyskusji nad ewolucją Ferrari. Nasze wnioski są pozytywne, a efekty w postaci nowości we flocie Klubu poznacie już na wiosnę.

2019-11-04

GT Dolny Śląsk

Przyjemność z jazdy dają nie tylko odległe trasy skąpane w śródziemnomorskim słońcu. By przywitać złotą polską jesień wybraliśmy południowo-zachodni kraniec kraju. Na przełomie września i października gościliśmy grupą ponad 20 aut na Dolnym Śląsku. Po raz kolejny udowodniliśmy, że można cieszyć się właściwościami jezdnymi supersamochodów nie stwarzając zagrożenia dla innych. Naszą bazę stanowił Pałac w Wojanowie. Jego mury pamiętają XVII wiek, a obecnie każdy może spać w komnacie, bo mieści się tam luksusowy hotel. Przez kilka dni korzystaliśmy z uroków okolicy, eksplorując Kotlinę Jeleniogórską, odcinki specjalne Rajdu Dolnośląskiego i trasy u stóp Karkonoszy. Dzięki aż tylu autom, uczestnicy mogli po raz pierwszy zasiąść za kierownicą konkretnych modeli, by potem godzinami dyskutować o różnicach w prowadzeniu. Z powrotem do bazy w Warszawie wygoniły nas dopiero pierwsze przymrozki, sugerujące, że już niedługo czas zamienić kabriolety na czteronapedówki.

2019-10-29

Visca Catalunya!

Wyprawa Gran Turismo Katalonia dobiegła końca! Od 12 do 17 września przejechaliśmy grupą 8 supersamochodów blisko 1200 kilometrów. Katalonia okazała się równie doskonałym miejscem do jazdy, co nasze ukochane Włochy. Połączenie klubowych superaut oraz katalońskich krajobrazów, dróg, pogody i kuchni niewątpliwie uczyniło z tej wyprawy „Gran Turismo”. Odwiedziliśmy tor F1 i odcinki specjalne rajdu WRC. Nie ominęliśmy najciekawszych zabytków, wybitnych restauracji oraz koneserskich hoteli. Jak możecie przeczytać w szczegółowej relacji na naszym blogu, spędzaliśmy czas naprawdę intensywnie, by w pełni poczuć klimat odwiedzanego przez nas regionu. Klubowe auta sprawowały się bez zarzutu i dały uczestnikom mnóstwo przyjemności z jazdy. Coroczne wyprawy po najciekawszych drogach Europy są wizytówką Klubu od jego początku. Zdecydowanie rekomendujemy Wam podróż naszym szlakiem. Do zobaczenia na przyszłorocznym Gran Turismo!

2019-10-07

Wieczór samurajów

10 września klubowy garaż wypełnił się miłośnikami japońskiej motoryzacji. Wraz z Toyota Bielany zorganizowaliśmy premierę nowej Toyoty GR Supra. Powrót tego legendarnego modelu po 17 latach nieobecności na rynku wymagał specjalnej oprawy. Wywołaliśmy duchy dawnych samurajów i przed odsłonięciem gwiazdy wieczoru wjechaliśmy do garażu wszystkimi dotychczasowymi generacjami. Od jedynej w Polsce Celiki Supry MK1, aż po klubową MK4 z lat 90. Gdy goście poznali genezę powstania GR Supry, płachta zakrywająca nowość opadła i oczy wszystkich zwróciły się na niskie nadwozie w kolorze Lightning Yellow. Każdy miał okazję zasiąść za kierownicą, a w dyskusjach na temat auta górowały pozytywne głosy. Wieczór uświetniły wyśmienite koktajle Glenmorangie i Belvedere Vodka, ale nowa Supra przekonała do siebie gości nim otworzyliśmy bar.

2019-09-20

Wstrząśnięte, nie mieszane

7 września w naszym garażu odbyła się kameralna premiera wyjątkowego supersamochodu, który dołączył do naszej floty - Aston Martin Vanquish S w limitowanej edycji Ultimate - 1 ze 175 sztuk na świecie. Auto godne samego agenta 007, zatem w garażu serwowaliśmy niemieszane Martini, wstrząśnięte rykiem legendarnego silnika V12. Wieczór kontynuowaliśmy odwiedzając re-otwarcie legendarnego warszawskiego lokalu - Syreni Śpiew w nowej praskiej odsłonie. Musimy przyznać, że połączenie tych dwóch legend zapewniło nam wyborny wieczór.

2019-09-19