SuperCarClub

X

Trening czyni Klubowicza

Szybkość bezpieczną postulował w latach 70-tych pan Sobiesław Zasada. Zgadzamy się i źródła bezpieczeństwa w jeździe samochodem upatrujemy w jeździe świadomej, wynikającej nie z suchej teorii czy kręcenia się wokół przysłowiowego pachołka, ale nieustawicznego, mądrego treningu. Podobnie jak z kondycją, której nie można wypracować epizodycznymi wizytami na bieżni czy siłowni. Od początku sezonu klubowego jesteśmy stałymi gośćmi torów i obiektów wyścigowych, ale ćwiczymy także jazdę drogową, wyrabiając umiejętności survivalowe w realiach trasowej "dżungli". Z niebywałą satysfakcją patrzymy na Klubowiczów, którzy startując z poziomu podstawowego w toku treningu nabywają umiejętności pozwalające im plasować się w czołówkach imprez rajdowo-wyścigowych w Polsce.

2018-06-27

Film

Weekend z wizytą u Kuby

O góralskiej gościnności krążą legendy. Teraz już wiemy, że jak w każdej legendzie i w tej jest ziarno prawdy. Po weekendzie spędzonym u Klubowicza w Beskidach śmiało możemy powiedzieć, że wyżynny wikt i opierunek jest klasą samą w sobie. Wizyta w górach nie mogła obyć się bez eksploracji przełęczy drogowych, która naturalnie nie sprowadzała się do postojów w punkach widokowych ;) Dzięki Kuba za wszystko, następnym razem zapraszamy na niziny, co nie oznacza, że obniżamy loty!

2018-06-11

Formuła 3.5 na torze Red Bull Ring

W cywilnej motoryzacji nic nie robi takiego wrażenia kinetycznego jak jazda za kierownicą w pełni wyczynowego bolidu wyścigowego. Beznamiętnej maszyny zaprojektowanej z myślą o maksymalizacji trzech najistotniejszych parametrów - skręcania, hamowania i przyspieszenia. To czego doświadczyliśmy podczas wyjazdu do Spielberg w Austrii wykrada się wszelkim skojarzeniom i porównaniom. Te kilkadziesiąt okrążeń w bolidach Formuły 4.0 i 3.5 Renault na torze Red Bulla na nowo zdefiniowały nam pojecia "przyczepność" czy "szybkość". Nawet liczby (500 KM i 600 kg) nie oddają bezgranicznych możliwości tych konstrukcji. Jeśli cokolwiek może równać się wrażeniom zza kierownicy to organizacja pracy profesjonalnego zespołu mechaników obsługujących nas w pit-stop. Wracamy zachwyceni i chyba w pewnym stopniu odmienieni.

2018-05-14

Bieszczadzka wiosna

Nareszcie! W Bieszczadach nastała wiosna a wraz z nią odpowiednie warunki do treningu techniki jazdy po bezsprzecznie najlepszych drogach w Polsce. Jak co roku znajdziemy tu pełne spektrum wrażeń samochodowych od "gorących" hatchbacków, przez szybkie tylnonapędowe coupé a na miażdżąco szybkich czteronapędówkach skończywszy. A w tym roku wiele pytań czeka odpowiedzi. BMW M2 to świetny samochód, ale czy poradzi sobie z zakrętami Pętli Bieszczadzkiej? Jak spiszą się klubowe A-grupy na trasach bieszczadzkich wyścigów górskich? No i w końcu, czy którykolwiek z samochodów dotrzyma na zakrętach tempa Mazdy MX-5 uzbrojonej w zawieszenie Clubsport. Zajęcia czas zacząć!

2018-04-05

Wieści z Genewy

Na zachodzie bez zmian – ciśnie nam się na usta po odwiedzinach Salonu w Genewie. Wracamy bez specjalnego zachwytu i zaskoczeń, niemniej kilka zaprezentowanych nowości chętnie zobaczymy w naszym garażu. Szczególnie do gustu przypadła nam finezyjność wykonania modyfikowanych Porsche z warsztatu RUF. Nie pogardzimy nowościami McLarena, który zaczyna przeganiać konkurencję z południa Europy. Nieuniknionym wręcz wydaje się pozyskanie nowego Continentala GT, dopracowanego na tym etapie do granic perfekcji. Co jeszcze? Niebawem wszyscy się o tym przekonamy. Tymczasem z niecierpliwością wyczekujemy wiosny, aby salonową teorię przenieść do praktyki.

2018-03-19